Numer alarmowy 999

Aktulaności

Najstarsza Szkoła Ratownictwa w Polsce

A- A A+

Wojewódzka Stacja Ratownictwa Medycznego w Łodzi jest jedynym dysponentem zespołów ratownictwa medycznego na terenie województwa łódzkiego, który w swoich strukturach posiada jednostkę organizacyjną odpowiadającą za doskonalenie zawodowe personelu medycznego. Szkoła Ratownictwa WSRM w Łodzi – bo o niej właśnie mowa – powstała 5 kwietnia 1973 roku. Tym samym jest to jedna z najstarszych, o ile nie najstarsza tego typu placówka w Polsce. A o to krótka historia Szkoły na podstawie opracowania autorstwa dr Ryszarda Buehla – pierwszego kierownika placówki, wydanego z okazji jej dziesięciolecia.

Genezy Szkoły Ratownictwa WSRM w Łodzi należy upatrywać w utworzeniu pierwszych zespołów reanimacyjnych w 1968 roku. Ich działalność, a także działalność utworzonych w 1970 roku zespołów kardiologicznych, zaowocowała opracowaniem licznych standardów postępowania terapeutycznego. Zwłaszcza w przypadku obrażeń wielonarządowych. Dzięki znakomicie rozwiniętej współpracy z Oddziałem Ostrych Zatruć Instytutu Medycyny Pracy opracowano pierwsze standardy postępowania ratowniczego w przypadku zatruć tlenkiem węgla.

Kadrę ówczesnych zespołów reanimacyjnych stanowili łódzcy specjaliści chorób wewnętrznych oraz kardiolodzy między innymi: Janusz Wara-Wąsowski, Antoni Majka, Wojciech Raczkowski, Włodzimierz Zdanowicz, Jan Rylski, Maria Woźnica, Ryszard Buehl, Andrzej Kieruczenko, Henryk Religa, Henryk Kuński, Stefan Dmochowski, Jafwiga Kałużna, Zygmunt Rau, Witold Chrzanowski i inni.

Wraz z powołaniem 5 kwietnia 1973 roku Szkoły Ratownictwa wspomniany zespół specjalistów przekształcił się w Radę Programową, która przejęła pieczę nad dydaktycznym aspektem działalności Szkoły Ratownictwa. Opracowano programy nauczania dla lekarzy, pielęgniarek, ratowników drogowych, ratowników wodnych, ratowników wewnątrz zakładowych itp.

Pierwszy sprzęt i pomoce naukowe nabyto za dywidendy otrzymane dzięki poparciu ówczesnego Zarządu Głównego Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Włókienniczego. W latach następnych zakup dodatkowego sprzętu dydaktycznego za dewizy był możliwy dzięki przychylności władz miasta Łodzi.

Szkolenia rozpoczęto od masowych prelekcji na terenie zakładów pracy, połączonych z pokazami ratownictwa na fantomach. Działalność tego rodzaju obejmowała liczne grupy o zróżnicowanych profilach zawodowych. Jednakże korzyści wyniesione z tak masowego szkolenia były mniejsze niż oczekiwano. Kontakt prelegenta z poszczególnymi uczestnikami kursu liczącego niejednokrotnie kilkaset osób był znacznie utrudniony. Pomoce naukowe przewożone ciągle z miejsca na miejsce ulegały szybkiemu niszczeniu. Przyjęto więc zasadę, że siły i środki własne należy skoncentrować w pierwszej kolejności na szkoleniu personelu medycznego służby zdrowia, na kursach wielodniowych, które pozwoliłyby na uzupełnienie luk w wiedzy wyniesionych ze szkół medycznych, a dotyczących zagadnień reanimacji.

Przystąpiono do szkolenia lekarzy, pielęgniarek, dentystów na kursach 35-godzinnych, magistrów farmacji na kursach 21-godzinnych, sanitariuszy na kursach 16-godzinnych i innych ratowników w zależności od potrzeb, na kursach jedno- lub dwudniowych.

W miarę upływu czasu Szkoła Ratownictw rozszerzała swój zasięg działalności. Rada Programowa, już jako stałe ciało doradcze Szkoły, dokonywała korekt programów nauczania zgodnie z aktualnymi potrzebami i najnowszymi trendami w postępowaniu leczniczym, rozwijając jednocześnie ożywioną działalność naukową.

Ożywiona działalność naukowo-dydaktyczna Rady Programowej i Szkoły Ratownictwa spowodowała, że praca łódzkiego zespołu znalazła szerokie uznanie na Konferencji Ekspertów Doraźnej Pomocy Krajów RWPG w Moskwie w 1978 roku, a doświadczenia łódzkiej Szkoły zostały zalecone do rozpowszechnienia w innych krajach Socjalistycznych. Na I Międzynarodowym Zjeździe Pierwszej Pomocy Ofiarom Wypadków Drogowych w Oslo w 1979 roku przedstawiono dorobek naukowo-dydaktyczny łódzkiej Szkoły Ratownictwa i drugiej tego typu placówki działającej wówczas w Moguncji (RFN). Stwierdzono nieporównywalność osiągnięć tych ośrodków. Jednogłośnie przyjęto, że wzorce łódzkie są najbardziej optymalne i godne rozpowszechnienia.

Osiągnięcia Szkoły zostały też wysoko ocenione przez władze resortowe Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej i oraz 1978 roku w oparciu o łódzkie doświadczenia zaczęto organizować kolejne szkoły ratownictwa na terenie całej Polski. Placówkom tym nadano odpowiednie ramy organizacyjne. Łódzkiej Szkole zlecono nadzór nad organizacją pracy dydaktycznej i wyposażeniem nowo powoływanych szkół.

Członkowie Rady Programowej brali czynny udział w licznych sympozjach naukowych w kraju i za granicą poświęconych doraźnej pomocy, a zwłaszcza szkoleniu w tym zakresie. Łącznie wygłoszono i wydano drukiem około 50 prac naukowych. Do 1985 roku przy sukcesywnie rozbudowywanym i aktualizowanym programie nauczania przeszkolono 12 500 osób.

Źródło: Buehl R., XV Lecie zespołów „R” i X lecie Szkoły Ratownictwa w Łodzi, w: „85 lat Pogotowia Ratunkowego w Łodzi”. WSPR Łódź, Łódź 1986