Numer alarmowy 999

Aktulaności

Jak przetrwać upały?

A- A A+

Wysokie temperatury sprzyjają odwodnieniu organizmu, przegrzaniom a nawet udarom słonecznym. Nic zatem dziwnego, że latem notujemy zwiększoną liczbę interwencji z tych powodów. Niestety… Często ich przyczyną jest nie tylko wysoka temperatura ale również niefrasobliwość naszych pacjentów. Dlatego też dzisiaj powiemy Wam jak ustrzec się przed przykrymi konsekwencjami upałów.

Tracisz wodę! Uzupełniaj płyny!

Podczas upałów pocimy się szczególnie intensywnie. Jest to jeden z mechanizmów, jakie wykształcił nasz organizm celem obrony przed przegrzaniem. Polega on na wydzielaniu przez liczne gruczoły potowe potu a następnie odparowaniu go z powierzchni skóry.

Ponieważ pot składa się w 98% z wody opisany mechanizm sprzyja jej utracie z organizmu. Waz z wodą wydzielane są liczne związki mineralne w tym: sód, potas, magnez oraz wapń. To z kolei prowadzi nie tylko do odwodnienia ale również zaburzeń elektrolitowych. Ich skutkiem – zwłaszcza w przypadku osób starszych – mogą być zaburzenia rytmu serca, osłabienie, zaburzenia koncentracji itp.

Odwodnienie ma szczególne znaczenie dla osób obciążonych chorobami przewlekłymi, które zmuszone są do regularnego przyjmowania leków. Utrata wody z organizmu na skutek wysokich temperatur sprawia, że stężenie przyjmowanych codziennie leków wzrasta w organizmie. Może to prowadzić do wystąpienia szeregu działań niepożądanych.

Rzecz jasna przyjmowanych leków nie należy odstawiać podczas upałów. Należy natomiast uzupełniać wodę w organizmie. W tym celu zaleca się przyjmowanie 2-3 litrów płynów każdego dnia. Najlepszym wyborem wydaje się tu zwykła woda mineralna. Słodkie napoje zwiększą jedynie pragnienie. Kawa natomiast działając moczopędnie może nasilić utratę wody z organizmu.

Zostań w domu w czasie największych temperatur!

Krew w naszym organizmie oprócz wielu innych funkcji spełnia również rolę podobną do chłodziwa w lodówkach. W trakcie upałów naczynia krwionośne położone blisko powierzchni skóry ulegają rozszerzeniu. Organizm stara się w ten sposób odprowadzić ciepło z organizmu. Jest to jednak możliwe tylko wówczas, gdy temperatura zewnętrzna jest mniejsza od temperatury wewnątrz naszego ciała.

Wystawiając powierzchnię naszej skóry na bezpośrednie działanie promieni słonecznych sprawiamy, że opisany wyżej mechanizm staje się nieefektywny. Krew, która przepływa blisko powierzchni skóry zamiast oddawać ciepło do otoczenia pobiera je. Skutkiem tego jest dalszy wzrost temperatury wewnętrznej oraz wyczerpanie mechanizmów obronnych organizmu.

Podczas największego nasłonecznienia, czyli pomiędzy godziną 11:00 a 16:00, pozostań w domu. Dobrym pomysłem będzie zakup wiatraka. Wymuszony w ten sposób ruch powietrza zmniejszy temperaturę skóry oraz ułatwi parowanie. Jeśli już musisz z jakichś powodów opuścić mieszkanie wybierz lekkie, przewiewne ubrania. Przebywanie poza domem ogranicz do niezbędnego minimum.

Chroń głowę!

Nasz mózg chronią kości czaszki powleczone czepcem ścięgnistym oraz skórą. Sprawia to, że bezpośrednie działanie promieni słonecznych na powierzchnię głowy może łatwo doprowadzić do przegrzania ośrodkowego układu nerwowego i udaru słonecznego (zdjęcie poniżej). Dochodzi wówczas do podrażnienia opon mózgowych czemu towarzyszy szereg objawów takich jak:

  • nudności,
  • wymioty,
  • ogólne osłabienie,
  • suchość powłok skórnych (mechanizm regulacji temperatury przez parowanie ulega wyczerpaniu)
  • zaburzenia świadomości

Jeśli musisz wyjść z domu chroń głowę! Czapka z daszkiem, kapelusz, chusta… Najlepiej aby miały jasne kolory, które będą odbijać promienie słoneczne. Nie bez powodów parasolki słoneczne znane z filmów kostiumowych mają właśnie kolor biały.